Kanclerz Olaf Scholz odwiedził w północnoniemieckim Jagel żołnierzy, którzy od kilku dni przeprowadzają ćwiczenia "Air Defender 23".
W manewrach lotniczych uczestniczy około 250 samolotów z 30 państw NATO. Szef rządu federalnego zapewnił, że Sojusz Północnoatlantycki zachowuje jedność.
Olaf Scholz zaznaczył, że Władimir Putin chce nie tylko przesuwać granice, ale również testować zdolności kryzysowe transatlantyckiej wspólnoty. "To znak, że jesteśmy w stanie realizować zasady traktatu NATO i wnosić wkład do bezpieczeństwa całego obszaru organizacji" - powiedział.
W bazie wojskowej w Szlezwiku-Holsztynie kanclerz spotkał się z inspektorem Luftwaffe, Ingo Gerhartzem, który opisał mu przebieg ćwiczeń "Air Defender 23". Następnie szef rządu dokonał przeglądu myśliwców z Węgier, Finlandii, USA i Turcji. Na koniec zasiadł w kokpicie niemieckiego Eurofightera.
W manewrach uczestniczy ponad 10 tysięcy wojskowych. Ćwiczenia obejmują symulację walk z wrogimi odrzutowcami i wsparcie powietrzne dla wojsk lądowych, a także przechwytywanie pocisków średniego zasięgu. Potrwają do 23 czerwca.
Olaf Scholz zaznaczył, że Władimir Putin chce nie tylko przesuwać granice, ale również testować zdolności kryzysowe transatlantyckiej wspólnoty. "To znak, że jesteśmy w stanie realizować zasady traktatu NATO i wnosić wkład do bezpieczeństwa całego obszaru organizacji" - powiedział.
W bazie wojskowej w Szlezwiku-Holsztynie kanclerz spotkał się z inspektorem Luftwaffe, Ingo Gerhartzem, który opisał mu przebieg ćwiczeń "Air Defender 23". Następnie szef rządu dokonał przeglądu myśliwców z Węgier, Finlandii, USA i Turcji. Na koniec zasiadł w kokpicie niemieckiego Eurofightera.
W manewrach uczestniczy ponad 10 tysięcy wojskowych. Ćwiczenia obejmują symulację walk z wrogimi odrzutowcami i wsparcie powietrzne dla wojsk lądowych, a także przechwytywanie pocisków średniego zasięgu. Potrwają do 23 czerwca.

Radio Szczecin