Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Mieszkańcy niemieckiego wybrzeża Bałtyku walczą ze skutkami największej od ponad stu lat powodzi sztormowej. Silne podmuchy wiatru spowodowały w nocy podtopienia kilku nadmorskich miejscowości.
Potężny sztorm dotknął także wybrzeża Szwecji i Danii, w mniejszym stopniu Polski.

Zdaniem niemieckich synoptyków o niezwykłości zjawiska decydują nietypowe i nagłe zmiany kierunku wiatru. "Najpierw zachodni wiatr wepchnął ogromne ilości wody z Morza Północnego do Bałtyku, a potem zaczęły się one cofać, bo zmienił kierunek na wschodni. Kiedy więc na wschodzie szalał bałtycki sztorm, na zachodzie kraju mogliśmy spacerować po odsłoniętym dnie morza" - wyjaśnia portal ntv.

Podtopienia odnotowano głównie w kilku miastach w Szlezwiku-Holsztynie, na przykład w Lubece, Kilonii i Wismarze. We Flensburgu fala sięgnęła ponad dwóch metrów. Rekordowy poziom osiągnęła także w Rostocku, choć akurat w Meklemburgii-Pomorzu Przednim sytuacja zaczęła się poprawiać.

Na wyspie Fehmarn zginęła 33-letnia kobieta, przygnieciona przez drzewo. W mieście Maasholm, na duńsko-niemieckim pograniczu, włodarze zarządzili pierwsze ewakuacje. W Polsce najbardziej zagrożone podtopieniami i powodziami są obszary Żuław, Zalewu Wiślanego i Zalewu Szczecińskiego. Niekorzystne prognozy dotyczą także okolic Elbląga, gdzie zostały rozłożone rękawy przeciwpowodziowe.

Sytuacja u wybrzeży Bałtyku ma się poprawić późnym popołudniem.
Relacja Wojciecha Osińskiego (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty