Nie żyje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. O śmierci duchownego poinformowało na platformie X Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć.
Ksiądz walczył m.in. o upamiętnienie Polaków zamordowanych przez Ukrawińską Armie Powstańczą, o czym mówił w 2015 roku w "Rozmowach pod Krawatem" w Radiu Szczecin.
- Też trzeba, mówiąc o ludobójstwie Polaków, którego dokonali nacjonaliści ukraińscy z UPA i SS Galizien, trzeba powiedzieć, że pierwszymi ofiarami ludobójstwa jako takiego byli właśnie Ormianie, których zamordowano tylko dlatego, że byli Ormianami i chrześcijanami. Nawiasem mówiąc, Turcja do dzisiaj się nie przyznaje do tej sprawy. Kłamie w tej sprawie. Więc myślę, że to jest też walka o prawdę i żeby pokazać, jak to było - mówił kapłan.
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski miał 67 lat. Duchowny zmarł w szpitalu w małopolskim Chrzanowie po ciężkiej chorobie poinformowało Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć.
- Też trzeba, mówiąc o ludobójstwie Polaków, którego dokonali nacjonaliści ukraińscy z UPA i SS Galizien, trzeba powiedzieć, że pierwszymi ofiarami ludobójstwa jako takiego byli właśnie Ormianie, których zamordowano tylko dlatego, że byli Ormianami i chrześcijanami. Nawiasem mówiąc, Turcja do dzisiaj się nie przyznaje do tej sprawy. Kłamie w tej sprawie. Więc myślę, że to jest też walka o prawdę i żeby pokazać, jak to było - mówił kapłan.
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski miał 67 lat. Duchowny zmarł w szpitalu w małopolskim Chrzanowie po ciężkiej chorobie poinformowało Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć.

Radio Szczecin
