ABW zatrzymała Polaka i Białorusina, podejrzanych o werbowanie ludzi do działań dywersyjnych w Polsce. To część większego śledztwa dotyczącego działalności na rzecz obcego wywiadu.
- Zatrzymań dokonano w Warszawie pod koniec czerwca - mówi rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. - Mężczyźni, opłacani przez białoruski wywiad, brali udział w organizowanych w Warszawie przez mniejszość białoruską wydarzeniach, na których nagrywali uczestników i robili im zdjęcia. Zebrane w ten sposób materiały były wykorzystywane przez służby Łukaszenki i reżimową propagandę. Białorusin najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Polak ma zatrzymany paszport, zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór.
W listopadzie ubiegłego roku w tej sprawie zatrzymano pięciu obywateli Ukrainy i Białorusi. Trzech przebywa w areszcie, jeden w schronisku dla nieletnich. Ostatni podejrzany zmarł i w związku z tym śledztwo wobec niego zostało umorzone.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
W listopadzie ubiegłego roku w tej sprawie zatrzymano pięciu obywateli Ukrainy i Białorusi. Trzech przebywa w areszcie, jeden w schronisku dla nieletnich. Ostatni podejrzany zmarł i w związku z tym śledztwo wobec niego zostało umorzone.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin