Warszawski Szpital Południowy rozwiązał ze skutkiem natychmiastowym umowę o pracę z koordynatorem prosektorium.
Według portalu zero.pl, odwołany już pracownik miał promować firmę pogrzebową wspólniczki, publikować zdjęcia ciał w mediach społecznościowych, a samo prosektorium miało być też wynajmowane jako plan filmowy.
W oświadczeniu szpitala czytamy, że były już koordynator dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w szczególności obowiązku dbałości o dobre imię szpitala, lojalności wobec pracodawcy oraz poszanowania kultu osoby zmarłej i bólu jej najbliższych.
W oświadczeniu szpitala czytamy, że były już koordynator dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w szczególności obowiązku dbałości o dobre imię szpitala, lojalności wobec pracodawcy oraz poszanowania kultu osoby zmarłej i bólu jej najbliższych.

Radio Szczecin