Logika kampanii wyborczych przeczy możliwości porozumienia w sprawie Trybunału Konstytucyjnego - uważa politolog Szymon Ossowski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Dodał, że badania potwierdzają głęboki podział społeczeństwa, który jest w interesie dwóch największych partii politycznych.
- Największe partie widzą, że emocje, które towarzyszą temu, co się dzieje, raczej im sondażowo nie szkodzą. Niestety, ta polaryzacja opłaca się i największej partii rządzącej, i największej partii opozycyjnej. Poza tym przed wyborami - z marketingu politycznego wiadomo - że partie muszą iść na zwarcie, muszą się odróżniać. No i co, mielibyśmy w okresie przedwyborczym jakieś porozumienie wszystkich sił?! Moim zdaniem logika kampanii wyborczej też temu przeczy - powiedział.
Zdaniem politologa wokół Trybunału Konstytucyjnego nadal będzie dużo emocji.
- Będzie ostro, będziemy widywać różne sytuacje pewnie podobne do tych, co widzieliśmy. Będą protesty, na ulicę wyszli opozycjoniści, słyszę, że teraz KOD też sobie przypomniał. Będzie jakiś marsz... Mamy okres pre-kampanii i to na pewno nie służy temu, żeby doszło do jakichkolwiek porozumień. Oczywiście, każda strona będzie próbowała przekonać wyborców do swoich racji. Natomiast logika kampanii wyborczej, logika partyjna moim zdaniem przeczy temu, żeby do tego kompromisu mogło dojść - ocenił.
Profesor Szymon Ossowski dodał, że propozycje resetu Trybunału Konstytucyjnego, składane przez małe ugrupowania, nie będą skuteczne. Można się natomiast spodziewać wniosków o wotum nieufności wobec rządu.
- Największe partie widzą, że emocje, które towarzyszą temu, co się dzieje, raczej im sondażowo nie szkodzą. Niestety, ta polaryzacja opłaca się i największej partii rządzącej, i największej partii opozycyjnej. Poza tym przed wyborami - z marketingu politycznego wiadomo - że partie muszą iść na zwarcie, muszą się odróżniać. No i co, mielibyśmy w okresie przedwyborczym jakieś porozumienie wszystkich sił?! Moim zdaniem logika kampanii wyborczej też temu przeczy - powiedział.
Zdaniem politologa wokół Trybunału Konstytucyjnego nadal będzie dużo emocji.
- Będzie ostro, będziemy widywać różne sytuacje pewnie podobne do tych, co widzieliśmy. Będą protesty, na ulicę wyszli opozycjoniści, słyszę, że teraz KOD też sobie przypomniał. Będzie jakiś marsz... Mamy okres pre-kampanii i to na pewno nie służy temu, żeby doszło do jakichkolwiek porozumień. Oczywiście, każda strona będzie próbowała przekonać wyborców do swoich racji. Natomiast logika kampanii wyborczej, logika partyjna moim zdaniem przeczy temu, żeby do tego kompromisu mogło dojść - ocenił.
Profesor Szymon Ossowski dodał, że propozycje resetu Trybunału Konstytucyjnego, składane przez małe ugrupowania, nie będą skuteczne. Można się natomiast spodziewać wniosków o wotum nieufności wobec rządu.
- Największe partie widzą, że emocje, które towarzyszą temu, co się dzieje, raczej im sondażowo nie szkodzą. Niestety, ta polaryzacja opłaca się i największej partii rządzącej, i największej partii opozycyjnej. Poza tym przed wyborami - z marketingu politycznego wiadomo - że partie muszą iść na zwarcie, muszą się odróżniać. No i co, mielibyśmy w okresie przedwyborczym jakieś porozumienie wszystkich sił?! Moim zdaniem logika kampanii wyborczej też temu przeczy - powiedział.

Radio Szczecin
