Co najmniej 33 osoby zginęły w indyjskim stanie Uttar Pradeś w wyniku katastrofy na przejeździe kolejowym.
Na autobus wypełniony gośćmi wracającymi z wesela wjechał pociąg ekspresowy. Liczba ofiar może być większa, ponieważ część spośród kilkudziesięciu rannych rannych znajduje się w stanie krytycznym lub ciężkim.
W autobusie było około 80 osób. Według policji, winę ponosi prawdopodobnie kierowca.
W Indiach większość przejazdów kolejowych jest niestrzeżona i pozbawiona jakiejkolwiek sygnalizacji. Rocznie w wypadkach samochodowych i kolejowych ginie w Indiach ponad sto tysięcy osób. W maju ubiegłego roku w katastrofie pociągu relacji Kalkuta-Bombaj zginęło 150. pasażerów.
Indyjskie koleje przewożą dziennie ponad 18 milionów pasażerów.
W autobusie było około 80 osób. Według policji, winę ponosi prawdopodobnie kierowca.
W Indiach większość przejazdów kolejowych jest niestrzeżona i pozbawiona jakiejkolwiek sygnalizacji. Rocznie w wypadkach samochodowych i kolejowych ginie w Indiach ponad sto tysięcy osób. W maju ubiegłego roku w katastrofie pociągu relacji Kalkuta-Bombaj zginęło 150. pasażerów.
Indyjskie koleje przewożą dziennie ponad 18 milionów pasażerów.

Radio Szczecin