Uzbrojony szaleniec, który wtargnął do szkoły pod Paryżem uwolnił już wszystkich zakładników.
Mężczyzna wszedł do budynku szkoły, gdzie w czasie wakacji organizowane są półkolonie, około godz. 7. Nie wzbudził podejrzeń, bo był ubrany w zielony kombinezon, jaki noszą śmieciarze. Potem wziął zakładników: czwórkę dzieci i jednego z opiekunów.
Policja ustaliła już personalia mężczyzny. Nadal nie są znane motywy jego działania. Niewykluczone, że jest on chory psychicznie.
Policja ustaliła już personalia mężczyzny. Nadal nie są znane motywy jego działania. Niewykluczone, że jest on chory psychicznie.

Radio Szczecin