Anna Sobecka z PiS stanie przed sądem za to, że zapłaciła grzywnę za ojca Tadeusza Rydzyka. Policja uważa, że popełniła wykroczenie i wnioskuje o ukaranie posłanki.
Sobeckiej grozi kara aresztu od 5 do 30 dni albo grzywna - maksymalnie 5 tys. zł, bo nie jest dla szefa Radia Maryja najbliższą osobą. Tylko one mogą dać skazanemu pieniądze na grzywnę lub ją za niego zapłacić. Mimo to 27 lutego posłanka uregulowała taką należność za redemptorystę i tego samego dnia pochwaliła się tym na konferencji prasowej, prezentując dziennikarzom dowód wpłaty prawie 5 tysięcy złotych.
Przed wysłaniem sprawy do sądu policja przesłuchała Sobecką, ale nie ujawniła jej wyjaśnień.
- Zebrany materiał dowodowy uzasadnia skierowanie wniosku o ukaranie - powiedziała Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej komendy.
Przed wysłaniem sprawy do sądu policja przesłuchała Sobecką, ale nie ujawniła jej wyjaśnień.
- Zebrany materiał dowodowy uzasadnia skierowanie wniosku o ukaranie - powiedziała Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej komendy.

Radio Szczecin