Mark David Chapman prosi o warunkowe zwolnienie. Za zastrzelenie Johna Lennona dostał dożywocie. To już siódma próba Chapmana wyjścia na wolność. Ostatnia prośba - w 2010 roku - została odrzucona.
- Myślę, że zrobiłem to, aby być sławnym - mówił w 1992 roku, w swoim pierwszym wywiadzie telewizyjnym, zabójca Johna Lennona - Mark David Chapman. Eksbeatles był najpierw jego idolem. Potem go znienawidził. "Sześć godzin przed zabójstwem Lennon dał mu autograf" - informowały 32 lata temu amerykańskie media.
Specjalna komisja sześciokrotnie odrzuciła prośbę skazanego. Argument? Byłoby to niesprawiedliwe i sprzeczne z oczekiwaniami społeczeństwa.
Stan psychiczny Chapmana uznany został przez lekarzy za niestabilny. Podczas procesu przyznał się jednak do winy.
Specjalna komisja sześciokrotnie odrzuciła prośbę skazanego. Argument? Byłoby to niesprawiedliwe i sprzeczne z oczekiwaniami społeczeństwa.
Stan psychiczny Chapmana uznany został przez lekarzy za niestabilny. Podczas procesu przyznał się jednak do winy.

Radio Szczecin