11-latkę i jej o rok starszą koleżankę poraził prąd. Dziewczynki zginęły na miejscu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobnie dziewczynki bawiły się w rzece. W pewnej chwili 11-latka i 12-latka znalazły się w miejscu, gdzie wcześniej spadł zerwany przez wichurę przewód niskiego napięcia.
Sprawę bada policja i prokuratura.
Sprawę bada policja i prokuratura.

Radio Szczecin