Czterech nowych lekarzy zatrudnił szpital w Gryficach po tym, jak pod koniec kwietnia z neurochirurgii odszedł cały zespół specjalistów. Informowaliśmy wtedy, że działanie tego oddziału jest zagrożone. Pod znakiem zapytania stanęły też planowe operacje kręgosłupa.
Jak zapewnia dyrekcja, teraz oddział pracuje bez problemów. Natomiast spekulacje dotyczące likwidacji neurochirurgii dyrektor placówki, Jacek Pietryka, komentuje krótko. - Kwestia związana z oddziałem neurochirurgii była wywołana wskutek pewnych zabiegów marketingu politycznego.
Dyrektor nie chciał jednak rozwinąć tej myśli. Pomimo doniesień, kierownictwu udało się podpisać kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Lekarze mogą więc wykonywać zarówno operacje ratujące życie, jak i zabiegi planowe.
- Przeprowadzamy pełen profil zabiegów neurochirurgicznych: operacji głowy i kręgosłupa. Przyjmujemy też pacjentów planowych - zapewnia doktor Karol Kutkowski.
Mieszkańcy Gryfic obawiali się, że po zmianach zniknie poradnia neurochirurgiczna. Jednak zdaniem pielęgniarki oddziałowej, Danuty Dąbrowskiej, to były tylko plotki. - Nie było żadnego przestoju, tylko kilkudniowe zamieszanie po odejściu poprzednich lekarzy - tłumaczy.
W kwietniu dyrektor szpitala zwolnił ordynatora neurochirurgii - profesora Zbigniewa Kotwicę. Razem z nim odeszła większość personelu.
Dyrektor nie chciał jednak rozwinąć tej myśli. Pomimo doniesień, kierownictwu udało się podpisać kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Lekarze mogą więc wykonywać zarówno operacje ratujące życie, jak i zabiegi planowe.
- Przeprowadzamy pełen profil zabiegów neurochirurgicznych: operacji głowy i kręgosłupa. Przyjmujemy też pacjentów planowych - zapewnia doktor Karol Kutkowski.
Mieszkańcy Gryfic obawiali się, że po zmianach zniknie poradnia neurochirurgiczna. Jednak zdaniem pielęgniarki oddziałowej, Danuty Dąbrowskiej, to były tylko plotki. - Nie było żadnego przestoju, tylko kilkudniowe zamieszanie po odejściu poprzednich lekarzy - tłumaczy.
W kwietniu dyrektor szpitala zwolnił ordynatora neurochirurgii - profesora Zbigniewa Kotwicę. Razem z nim odeszła większość personelu.
Natomiast spekulacje dotyczące likwidacji neurochirurgii dyrektor placówki, Jacek Pietryka komentuje krótko. - Kwestia związana z oddziałem neurochirurgii była wywołana wskutek pewnych zabiegów marketingu politycznego.
- Przeprowadzamy pełen profil zabiegów neurochirurgicznych: operacji głowy i kręgosłupa. Przyjmujemy też pacjentów planowych - zapewnia doktor Karol Kutkowski.

Radio Szczecin