W piątek szczeciński policjant poinformował przełożonego, że nie może znaleźć swojego pistoletu Walter P99, w której było 15 sztuk amunicji.
Jak mówi Przemysław Kimon z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, nadal trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia i poszukiwanie broni.
Tomasz Koladiński - prowadzący ośrodek strzelectwa w Szczecinie - ocenia, że aby zgubić broń, trzeba być bardzo nieostrożnym. - Na pewno nie jest tak, że jak człowiek się schyli, to broń wypadnie z kabury, bo kabura jest zabezpieczona - mówi Koladiński.
Sprawę, oprócz policji, bada także prokurator. Śledztwo dotyczy możliwości niedopełnienia obowiązków służbowych przez policjanta.
Tomasz Koladiński - prowadzący ośrodek strzelectwa w Szczecinie - ocenia, że aby zgubić broń, trzeba być bardzo nieostrożnym. - Na pewno nie jest tak, że jak człowiek się schyli, to broń wypadnie z kabury, bo kabura jest zabezpieczona - mówi Koladiński.
Sprawę, oprócz policji, bada także prokurator. Śledztwo dotyczy możliwości niedopełnienia obowiązków służbowych przez policjanta.

Radio Szczecin