W środku zimy w Szczecinie zakwitła wiśnia. Mowa o drzewku na Jasnych Błoniach za urzędem miasta, przy fontannie Bartłomiejce.
Choć w tym roku mrozów ani śniegu nie ma, to spacerowicze i tak są zdziwieni.
- Widziałam, jak ludzie stawali przy tej wiśni i robili sobie zdjęcia. Teraz kwitną drzewa, a na Wielkanoc będziemy lepić bałwana - komentowali szczecinianie, których w czwartek spotkaliśmy na Jasnych Błoniach.
Zwykle wiśnie kwitną w marcu lub kwietniu. Jeśli przyjdą mrozy, to drzewko może nie wydać owoców.
To nie pierwszy taki przypadek w Szczecinie. W 2007 roku ta sama wiśnia zakwitła w styczniu.
- Widziałam, jak ludzie stawali przy tej wiśni i robili sobie zdjęcia. Teraz kwitną drzewa, a na Wielkanoc będziemy lepić bałwana - komentowali szczecinianie, których w czwartek spotkaliśmy na Jasnych Błoniach.
Zwykle wiśnie kwitną w marcu lub kwietniu. Jeśli przyjdą mrozy, to drzewko może nie wydać owoców.
To nie pierwszy taki przypadek w Szczecinie. W 2007 roku ta sama wiśnia zakwitła w styczniu.

Radio Szczecin