Mieszkańcy osiedla Kaliny w Szczecinie są przerażeni. W ich okolicy w ciągu tygodnia dwa razy doszło do brutalnych napaści.
- Bandyta pociął mu twarz i uciekł. Stało się to dwa bloki dalej - relacjonują mieszkańcy.
W ubiegłym tygodniu na tym samym osiedlu napastnicy zaatakowali młodą kobietę w klatce schodowej.
20-latka zeznała, że sprawcy porazili ją paralizatorem, a potem ukradli jej telefon komórkowy o wartości 600 złotych.
- To było spokojne osiedle. Nigdy się nie bałam, a teraz doszło do dwóch napaści - dodają mieszkańcy.
Policja wciąż szuka sprawców tych dwóch zdarzeń, a także świadków.

Radio Szczecin