Interwencje w żłobku i w szkole - strażacy wciąż usuwają skutki wichury w Szczecinie.
- Wyrwane z korzeniami zostało olbrzymie drzewo wysokości trzech pięter, które rosło na terenie żłobka. Dzieciom nic nie zagraża, przebywają wewnątrz budynku - tłumaczy Grażyna Szymańska.
- Usunęliśmy gałęzie zwisające nad chodnikiem. Niestety w trakcie tych działań jedna z nich spadła na zaparkowane auto i trochę je uszkodziło - mówi Rafał Janikowski, dowódca zmiany straży pożarnej.
Na dziedzińcu Budowlanki przy ulicy Unisławy wiatr złamał kilkunastometrowy konar.
- Rano zauważyliśmy, że na jednym z drzew jest ułamany suchy konar. Oparł się o drugie drzewo, więc stwarzał niebezpieczeństwo, bo tutaj przechodzi młodzież, około 700 uczniów - mówi Agnieszka Czupryniak, kierownik administracji w Zespole Szkół Budowlanych.
Mocno wiać będzie przynajmniej do popołudnia.

Radio Szczecin