Pomysł referendum zgłaszany tydzień przed wyborami jest psuciem państwa twierdzi gość "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin - Joachim Brudziński.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że nie wolno w walce wyborczej stawiać parlamentu pod ścianą.
- Jeżeli pan prezydent Bronisław Komorowski próbuje - tak obrazowo mówiąc - nałożyć glany, skórę, kaptur na głowę i powiedzieć "Sie ma! Ja jestem Kukizowiec, zrobię wam JOW-y", to jest to psucie państwa. Nie róbcie sobie po raz kolejny kabaretu z Polaków - powiedział Brudziński.
Z posłem PiS zgodził się Dariusz Wieczorek, szef regionalnych struktur SLD i radny sejmiku.
- To jest manipulowanie konstytucją i polskim prawem. Później mamy wybory parlamentarne i nie wiadomo jakie będą wyniki - komentował Wieczorek.
Pomysłu prezydenta Komorowskiego broniła posłanka Platformy Obywatelskiej Magdalena Kochan. Jej zdaniem, to że jesienią są wybory parlamentarne, niczemu nie przeszkadza.
- Dla każdego parlamentu, bez względu na to w jakim składzie politycznym będzie, 50 procent frekwencji w referendum i jego wyniki muszą być wiążące - komentuje Kochan.
Wybory prezydenckie już za tydzień, a parlament wybierzemy jesienią tego roku.
Pomysł w sprawie referendum w sprawie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych prezydent zgłosił w poniedziałek, po pierwszej turze wyborów.
Posłuchaj audycji "Kawiarenka polityczna" w Radiu Szczecin.
- Jeżeli pan prezydent Bronisław Komorowski próbuje - tak obrazowo mówiąc - nałożyć glany, skórę, kaptur na głowę i powiedzieć "Sie ma! Ja jestem Kukizowiec, zrobię wam JOW-y", to jest to psucie państwa. Nie róbcie sobie po raz kolejny kabaretu z Polaków - powiedział Brudziński.
Z posłem PiS zgodził się Dariusz Wieczorek, szef regionalnych struktur SLD i radny sejmiku.
- To jest manipulowanie konstytucją i polskim prawem. Później mamy wybory parlamentarne i nie wiadomo jakie będą wyniki - komentował Wieczorek.
Pomysłu prezydenta Komorowskiego broniła posłanka Platformy Obywatelskiej Magdalena Kochan. Jej zdaniem, to że jesienią są wybory parlamentarne, niczemu nie przeszkadza.
- Dla każdego parlamentu, bez względu na to w jakim składzie politycznym będzie, 50 procent frekwencji w referendum i jego wyniki muszą być wiążące - komentuje Kochan.
Wybory prezydenckie już za tydzień, a parlament wybierzemy jesienią tego roku.
Pomysł w sprawie referendum w sprawie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych prezydent zgłosił w poniedziałek, po pierwszej turze wyborów.
Posłuchaj audycji "Kawiarenka polityczna" w Radiu Szczecin.

Radio Szczecin