Policja szuka wandala, który dewastuje samochód na szczecińskim Niebuszewie. Nieznany sprawca po raz czwarty powybijał szyby i poprzebijał opony w zielonej Lanci.
Tym razem na masce samochodu wyrył też wyznanie miłosne. Wandal porysował przód auta ostrym narzędziem. 31-letnia właścicielka samochodu jest przerażona tym, co się dzieje.
- Po raz czwarty z kolei ktoś mi zdemolował auto. Na masce był napis drukowanymi literami "Kocham Cię". Myślę, że ktoś chce mi zrobić krzywdę - uważa kobieta.
Auto jest regularnie dewastowane od października. Zawsze dzieje się to w nocy. Wandal nie niszczy w tym czasie innych samochodów na Niebuszewie.
- Jestem pewna, że robi to ta sama osoba. Niemożliwe, że tylko ja na całej ulicy mam pecha - mówi właścicielka auta.
Kobieta nie wie jednak, kto za tym stoi. - Zajmujemy się tą sprawą - mówi Anna Gembala z wojewódzkiej policji. - Policjanci i dzielnicowy docierają do osób, które mogą cokolwiek wiedzieć na temat tego zdarzenia.
Sprawcy grożą dwa lata więzienia.
- Po raz czwarty z kolei ktoś mi zdemolował auto. Na masce był napis drukowanymi literami "Kocham Cię". Myślę, że ktoś chce mi zrobić krzywdę - uważa kobieta.
Auto jest regularnie dewastowane od października. Zawsze dzieje się to w nocy. Wandal nie niszczy w tym czasie innych samochodów na Niebuszewie.
- Jestem pewna, że robi to ta sama osoba. Niemożliwe, że tylko ja na całej ulicy mam pecha - mówi właścicielka auta.
Kobieta nie wie jednak, kto za tym stoi. - Zajmujemy się tą sprawą - mówi Anna Gembala z wojewódzkiej policji. - Policjanci i dzielnicowy docierają do osób, które mogą cokolwiek wiedzieć na temat tego zdarzenia.
Sprawcy grożą dwa lata więzienia.

Radio Szczecin