Szczecińska policja prowadzi dochodzenie w sprawie wandala z Niebuszewa. Nieznany sprawca regularnie niszczy jeden samochód.
Zielona Lancia jest regularnie niszczona od października. 31-latka nie wie dlaczego wandal upatrzył sobie jej auto.
- Nie ma z nikim zatargów. Nikogo nie okradłam, nie oszukałam, nie pobiłam. Nie mam pojęcia, dlaczego mnie to spotyka - zastanawia się właścicielka pojazdu.
Samochód był niszczony już trzykrotnie. Zawsze działo się to w nocy. Według relacji kobiety, wandal nie niszczy innych samochodów na ulicy.
- Wsiadam rano do auta i mam powybijane szyby i poprzebijane opony - mówi 31-latka.
Policja poszukuje sprawcy. Grożą mu dwa lata więzienia. Świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt z policją.
- Nie ma z nikim zatargów. Nikogo nie okradłam, nie oszukałam, nie pobiłam. Nie mam pojęcia, dlaczego mnie to spotyka - zastanawia się właścicielka pojazdu.
Samochód był niszczony już trzykrotnie. Zawsze działo się to w nocy. Według relacji kobiety, wandal nie niszczy innych samochodów na ulicy.
- Wsiadam rano do auta i mam powybijane szyby i poprzebijane opony - mówi 31-latka.
Policja poszukuje sprawcy. Grożą mu dwa lata więzienia. Świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt z policją.

Radio Szczecin