Oferty pracy są, ale pracy już nie ma. Nieaktualne ogłoszenia ukazują się na ministerialnej stronie dla bezrobotnych w Centralnej Bazie Ofert Pracy. Urzędnicy pośredniaków, którzy publikują informacje tłumaczą, że tak ma być, bo tak zarządził resort. Brzmi jak scenariusz filmu Barei - niestety to rzeczywistość.
Bezrobotni tracą czas. - Czytam po południu w internecie i z samego rana następnego dnia przychodzę, a ogłoszenia już są nieaktualne - skarży się kobieta.
Zadzwoniliśmy do czterech pośredniaków - w dwóch oferty, o które zapytaliśmy były nieaktualne. - Jak się wprowadzało ofertę pracy, to automatycznie przechodziła na stronę internetową, chociaż nie szukaliśmy pracownika, bo pracodawca składając wniosek wskazał osobę, którą chciał zatrudnić - tłumaczy pracownik jednego z urzędów.
- Oferty są ściągane dla ministerstwa i muszą być - usłyszeliśmy w innym pośredniaku.
O przyczyny zapytaliśmy Agnieszkę Baziur z Powiatowego Urzędu Pracy w Szczecinie. - Każda oferta musi być ukazana na stronach internetowych. Musi być dana i obwieszczona - wyjaśnia Baziur.
Agnieszka Baziur dodaje, że szczeciński PUP nie korzysta z Centralnej Bazy Ofert Pracy, a tylko ze swojej strony, którą może aktualizować częściej.
Na wyjaśnienia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej czekamy od wtorku.
Zadzwoniliśmy do czterech pośredniaków - w dwóch oferty, o które zapytaliśmy były nieaktualne. - Jak się wprowadzało ofertę pracy, to automatycznie przechodziła na stronę internetową, chociaż nie szukaliśmy pracownika, bo pracodawca składając wniosek wskazał osobę, którą chciał zatrudnić - tłumaczy pracownik jednego z urzędów.
- Oferty są ściągane dla ministerstwa i muszą być - usłyszeliśmy w innym pośredniaku.
O przyczyny zapytaliśmy Agnieszkę Baziur z Powiatowego Urzędu Pracy w Szczecinie. - Każda oferta musi być ukazana na stronach internetowych. Musi być dana i obwieszczona - wyjaśnia Baziur.
Agnieszka Baziur dodaje, że szczeciński PUP nie korzysta z Centralnej Bazy Ofert Pracy, a tylko ze swojej strony, którą może aktualizować częściej.
Na wyjaśnienia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej czekamy od wtorku.

Radio Szczecin