Dwóch młodych sprawców pobicia kierowcy autobusu jest już w rękach policji.
Pod koniec lutego czterej mężczyźni podczas jazdy autobusem linii 57 zachowywali się głośno, palili papierosy i uprzykrzali podróż innym pasażerom. Kierowca na prośbę innych podróżnych próbował zwrócić im uwagę, jednak Ci nie reagowali.
Na najbliższym przystanku wyszedł więc z pojazdu i próbował połączyć się z policją. Wtedy czterej napastnicy zaatakowali. Mężczyzna z obrażeniami twarzy trafił do szpitala, a napastnicy uciekli.
Zabezpieczyliśmy monitoring z autobusu i udało nam się wytypować sprawców - mówi Anna Gembala z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
- Już wcześniej zatrzymaliśmy 16-latka, który został przesłuchany w obecności prawnego opiekuna. Dalsze ustalenia policjantów doprowadziły do tego, że kolejny sprawca zgłosił się sam. Jest to 19-latek. Funkcjonariusze mają już ustalonych kolejnych dwóch sprawców tego czynu. Myślę, że już niebawem te osoby zostaną zatrzymane i rozliczone za popełnione przestępstwo - informuje Gembala.
Napastnikom za pobicie grozi teraz do trzech lat więzienia.
Na najbliższym przystanku wyszedł więc z pojazdu i próbował połączyć się z policją. Wtedy czterej napastnicy zaatakowali. Mężczyzna z obrażeniami twarzy trafił do szpitala, a napastnicy uciekli.
Zabezpieczyliśmy monitoring z autobusu i udało nam się wytypować sprawców - mówi Anna Gembala z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
- Już wcześniej zatrzymaliśmy 16-latka, który został przesłuchany w obecności prawnego opiekuna. Dalsze ustalenia policjantów doprowadziły do tego, że kolejny sprawca zgłosił się sam. Jest to 19-latek. Funkcjonariusze mają już ustalonych kolejnych dwóch sprawców tego czynu. Myślę, że już niebawem te osoby zostaną zatrzymane i rozliczone za popełnione przestępstwo - informuje Gembala.
Napastnikom za pobicie grozi teraz do trzech lat więzienia.

Radio Szczecin