Plantację konopi indyjskich w okolicach Kołobrzegu zlikwidowali strażnicy graniczni.
W jednym z domów 34-letni mężczyzna miał ponad 150 krzaków marihuany, specjalne pomieszczenie do hodowli, a w nim wentylatory i lampy.
Jak informują funkcjonariusze, z ponad 150 roślin można było wyprodukować narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 120 tysięcy złotych.
Strażnicy zatrzymali też hodowcę. Za uprawę konopi grozi mu do trzech lat więzienia.
Jak informują funkcjonariusze, z ponad 150 roślin można było wyprodukować narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 120 tysięcy złotych.
Strażnicy zatrzymali też hodowcę. Za uprawę konopi grozi mu do trzech lat więzienia.
Radio Szczecin