Pierwszy dzień nowego roku nad Iną w Goleniowie powitali wędkarze z całej Polski.
Zawody wędkarskie pod hasłem "Taaaka ryba" otwierają sezon połowu troci. Wędkarzy było ponad stu.
- "To ryba, którą każdy chciałby złapać tego szczególnego dnia". "Tu przyjeżdżają wędkarze z całej Polski. Rzeka jest osławiona i każdy liczy na szczęście" - mówili uczestnicy zawodów.
I rzeczywiście niektórzy mieli sporo kilometrów do pokonania... - 600 km od domu, ale warto było przyjechać po raz pierwszy nad Inę - mówił wędkarz.
Szczęściarzy już o poranku nie brakowało: - Pięknie walczyła, takie jaśniutka, a dopiero przy brzegu zobaczyłem, że to samiczka.
Zawody odbyły się pod bacznym okiem straży rybackiej.
- O 7 rano wystartowaliśmy i od Stargardu cały czas zerkamy i pilnujemy bezpieczeństwa - stwierdził funkcjonariusz.
Największa troć mierzyła ponad 80 cm.
- "To ryba, którą każdy chciałby złapać tego szczególnego dnia". "Tu przyjeżdżają wędkarze z całej Polski. Rzeka jest osławiona i każdy liczy na szczęście" - mówili uczestnicy zawodów.
I rzeczywiście niektórzy mieli sporo kilometrów do pokonania... - 600 km od domu, ale warto było przyjechać po raz pierwszy nad Inę - mówił wędkarz.
Szczęściarzy już o poranku nie brakowało: - Pięknie walczyła, takie jaśniutka, a dopiero przy brzegu zobaczyłem, że to samiczka.
Zawody odbyły się pod bacznym okiem straży rybackiej.
- O 7 rano wystartowaliśmy i od Stargardu cały czas zerkamy i pilnujemy bezpieczeństwa - stwierdził funkcjonariusz.
Największa troć mierzyła ponad 80 cm.

Radio Szczecin