Dorota Masłowska - pisarka, autorka sztuk teatralnych i felietonistka - spotkała się ze swoimi czytelnikami w Szczecinie. Autorka najgłośniejszego debiutu w literaturze polskiej po roku 1989, czyli "Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną" z 2002, opowiadała o swoim pisaniu, trudnych początkach i zainteresowaniach.
Spotkanie odbyło się we wtorek wieczorem w Teatrze Polskim, w ramach "Wieczorów Literackich", i cieszyło się sporym zainteresowaniem. - Jestem pisarką, bowiem z pisania żyję i zajmuję się nim na co dzień - przyznała Masłowska. - To jakiś tryb, w którym mój mózg cały czas funkcjonuje. Trudno mi robić z tego wielkie "halo", skoro jest to moja codzienność.
Samo spotkanie w Szczecinie autorka oceniła bardzo pozytywnie. - Było bardzo interesujące. To moje nowe odkrycie, że mam bardzo inteligentną publiczność, z którą ciekawie mi się rozmawia - mówiła Masłowska.
Autorka przyznała też, że pracuje nad nową powieścią, którą zamierza skończyć na wiosnę. Nie chciała jednak zdradzić szczegółów.
Dorota Masłowska ma 34 lata. W 2006 roku otrzymała Nagrodę Literacką Nike za powieść "Paw królowej".
Samo spotkanie w Szczecinie autorka oceniła bardzo pozytywnie. - Było bardzo interesujące. To moje nowe odkrycie, że mam bardzo inteligentną publiczność, z którą ciekawie mi się rozmawia - mówiła Masłowska.
Autorka przyznała też, że pracuje nad nową powieścią, którą zamierza skończyć na wiosnę. Nie chciała jednak zdradzić szczegółów.
Dorota Masłowska ma 34 lata. W 2006 roku otrzymała Nagrodę Literacką Nike za powieść "Paw królowej".

Radio Szczecin