34-latek, który groził pracownikowi socjalnemu wysadzeniem ośrodka w Gryfinie, stanie przed sądem. Mężczyzna straszył nie pierwszy raz, dlatego grozi mu do 15 lat więzienia.
Prokurator skierował właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi.
Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku w gryfińskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Mężczyzna złożył wniosek o pomoc finansową. Następnego dnia wrócił i domagał się wypłacenia pieniędzy. Gdy pracownica poinformowała go, że decyzja w jego sprawie jeszcze nie zapadła, zagroził, że kupi butlę gazową i wysadzi budynek w powietrze.
Na miejsce wezwano straż miejską oraz policję. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego. Trafił do aresztu tymczasowego. Okazało się, że 34-latek był w przeszłości wielokrotnie karany oraz że to kolejny raz, kiedy grozi pracownikom. Teraz mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet 15 lat.
Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku w gryfińskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Mężczyzna złożył wniosek o pomoc finansową. Następnego dnia wrócił i domagał się wypłacenia pieniędzy. Gdy pracownica poinformowała go, że decyzja w jego sprawie jeszcze nie zapadła, zagroził, że kupi butlę gazową i wysadzi budynek w powietrze.
Na miejsce wezwano straż miejską oraz policję. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego. Trafił do aresztu tymczasowego. Okazało się, że 34-latek był w przeszłości wielokrotnie karany oraz że to kolejny raz, kiedy grozi pracownikom. Teraz mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet 15 lat.

Radio Szczecin