Spalił się dom w nadmorskim Sarbinowie nieopodal Koszalina. Cztery osoby straciły dach nad głową, ale nikomu nie stało się nic poważnego.
W chwili przyjazdu strażaków cały budynek był w ogniu, zawaliły się stropy i akcja gaśnicza była bardzo niebezpieczna - mówi starszy kapitan Bartłomiej Góral ze straży pożarnej w Koszalinie.
- Odnośnie strat, nie jesteśmy w stanie na chwile obecną oszacować pełnej wartości. Ale będą one bardzo duże, ponieważ budynek spłonął doszczętnie, będzie najprawdopodobniej do rozbiórki - mówi Góral.
Pożar gasiło sześć zastępów straży oraz strażacy ochotnicy. Przyczyny pożaru na razie nie są znane.
- Odnośnie strat, nie jesteśmy w stanie na chwile obecną oszacować pełnej wartości. Ale będą one bardzo duże, ponieważ budynek spłonął doszczętnie, będzie najprawdopodobniej do rozbiórki - mówi Góral.
Pożar gasiło sześć zastępów straży oraz strażacy ochotnicy. Przyczyny pożaru na razie nie są znane.

Radio Szczecin