W ciągu kilku tygodni ma się rozpocząć rozbiórka XIX-wiecznych kamienic przy ulicach Krasińskiego i Niemierzyńskiej w Szczecinie.
Budynki są w złym stanie technicznym, dlatego kilka lat temu z kamienic zostali wysiedleni lokatorzy. Jest już wybrany wykonawca rozbiórki. Jak mówi rzecznik miasta ds. mieszkalnictwa Tomasz Klek - pozostały tylko sprawy formalne.
- Czekamy jeszcze na decyzje Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jeżeli ona będzie, to wtedy praktycznie możemy ruszać z pracami rozbiórkowymi - mówi Klek.
Rozbiórkę budynków próbuje zablokować inicjatywa lokalna - Nowy Szczecin. W środę Igor Podeszwik złożył wniosek o wpisanie fasad tych kamienic do wojewódzkiego rejestru zabytków. Jeśli tak się stanie, budynki nie będą mogły zostać rozebrane.
- Tu chodzi o to, żeby zachować pierwszą zabudowę całego Niebuszewa. Tu nie chodzi tylko o trzy kamienice, tylko o całą zabudowę tej dzielnicy. Miasto ma takie plany żeby ją wyburzyć. Takie działania nie świadczą o tym, że dbamy o naszą tożsamość i historię naszego miasta - mówi Podeszwik.
Wojewódzki konserwator zabytków ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku. Zgodnie z planami, przez miejsce, gdzie obecnie stoją budynki, przebiegać ma szeroka arteria. Wśród zapytanych przez nas mieszkańców opinie są podzielone.
- Uważam, że trzeba dbać o kamienice, bo to nasze jakieś wspólne dobro. - Tu się wszystko sypie. Popatrz pan ja to wygląda. Instalacja po 80 lat ma. Za kanalizację wspólnoty dopiero teraz się wzięły - mówią mieszkańcy.
Rozbiórka czterech budynków ma kosztować ponad pół miliona złotych.
- Czekamy jeszcze na decyzje Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jeżeli ona będzie, to wtedy praktycznie możemy ruszać z pracami rozbiórkowymi - mówi Klek.
Rozbiórkę budynków próbuje zablokować inicjatywa lokalna - Nowy Szczecin. W środę Igor Podeszwik złożył wniosek o wpisanie fasad tych kamienic do wojewódzkiego rejestru zabytków. Jeśli tak się stanie, budynki nie będą mogły zostać rozebrane.
- Tu chodzi o to, żeby zachować pierwszą zabudowę całego Niebuszewa. Tu nie chodzi tylko o trzy kamienice, tylko o całą zabudowę tej dzielnicy. Miasto ma takie plany żeby ją wyburzyć. Takie działania nie świadczą o tym, że dbamy o naszą tożsamość i historię naszego miasta - mówi Podeszwik.
Wojewódzki konserwator zabytków ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku. Zgodnie z planami, przez miejsce, gdzie obecnie stoją budynki, przebiegać ma szeroka arteria. Wśród zapytanych przez nas mieszkańców opinie są podzielone.
- Uważam, że trzeba dbać o kamienice, bo to nasze jakieś wspólne dobro. - Tu się wszystko sypie. Popatrz pan ja to wygląda. Instalacja po 80 lat ma. Za kanalizację wspólnoty dopiero teraz się wzięły - mówią mieszkańcy.
Rozbiórka czterech budynków ma kosztować ponad pół miliona złotych.
Budynki są w złym stanie technicznym, dlatego kilka lat temu z kamienic zostali wysiedleni lokatorzy. Jest już wybrany wykonawca rozbiórki. Jak mówi rzecznik miasta ds. mieszkalnictwa Tomasz Klek - pozostały tylko sprawy formalne.
Rozbiórkę budynków próbuje zablokować inicjatywa lokalna - Nowy Szczecin. W środę Igor Podeszwik złożył wniosek o wpisanie fasad tych kamienic do wojewódzkiego rejestru zabytków. Jeśli tak się stanie, budynki nie będą mogły zostać rozebrane.

Radio Szczecin