Kilka tysięcy ulotek rozdali związkowcy w Szczecinie i Stargardzie przed sklepami Castorama. To protest w obronie praw pracowników i dziewięciu zwolnionych członków komisji NSZZ "Solidarność" m.in. z Łodzi czy Słupska.
Według związkowców zwolnienia są bezprawne, a ich bezpośrednim powodem jest zamieszczanie przez członków "Solidarności" wpisów na portalach społecznościowych o łamaniu przepisów i BHP i warunków pracy w Castoramie.
- Rozdajemy akcje w sprawie protestu. Jestem głęboko zbulwersowany postępowaniem Castoramy Polska. Ze względu na to, że sam jestem właścicielem firmy dekarskiej, w związku z czym mam świadomość, jak ważne jest zabezpieczenie BHP i wszystkie z tym związane świadczenia. I to się należy - przepraszam mówiąc kolokwialnie - jak psu miska. - Zawsze jest warto walczyć. Jaki będzie efekt końcowy, tego nikt nie wie - mówili klienci sklepu.
- Te sklepy, duże hipermarkety, jak teraz Castorama, u siebie tego po prostu nie robią. Uważają związki zawodowe za partnera, a w Polsce zachowują się całkiem inaczej - mówi Dariusz Mądraszewski, wiceprzewodniczący zarządu regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego.
Podobna akcja protestacyjna odbyła się przed 78 sklepami Castoramy w Polsce.
- Rozdajemy akcje w sprawie protestu. Jestem głęboko zbulwersowany postępowaniem Castoramy Polska. Ze względu na to, że sam jestem właścicielem firmy dekarskiej, w związku z czym mam świadomość, jak ważne jest zabezpieczenie BHP i wszystkie z tym związane świadczenia. I to się należy - przepraszam mówiąc kolokwialnie - jak psu miska. - Zawsze jest warto walczyć. Jaki będzie efekt końcowy, tego nikt nie wie - mówili klienci sklepu.
- Te sklepy, duże hipermarkety, jak teraz Castorama, u siebie tego po prostu nie robią. Uważają związki zawodowe za partnera, a w Polsce zachowują się całkiem inaczej - mówi Dariusz Mądraszewski, wiceprzewodniczący zarządu regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego.
Podobna akcja protestacyjna odbyła się przed 78 sklepami Castoramy w Polsce.
O komentarz w sprawie poprosiliśmy również przedstawicieli sklepu ale nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi.
W zamieszczony na stronie internetowej oświadczeniu czytamy: "Organizacja Związkowa od dłuższego czasu regularnie naruszała dobra osobiste Spółki i szkalowała jej wizerunek, pomimo wielokrotnych wezwań Castorama Polska do ich zaprzestania."

Radio Szczecin