Ku pamięci poległych na zagranicznych misjach ruszył rajd motocyklowy 12. Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie.
25 żołnierzy odwiedza groby swoich kolegów, żeby zapalić znicz i modlitwą oddać im hołd. Uczestnicy rajdu w poniedziałek byli na cmentarzu w m.in. w Golczewie i Węgorzynie, we wtorek - w Szczecinie i Stargardzie.
Szerokiej drogi żołnierzom motocyklistom, życzył dowódca "Dwunastki" generał Maciej Jabłoński. - Dla wszystkich tych, którzy nie wrócili, którzy zostali albo są ranni, poszkodowani. Jest to obszar personalny, który bezwzględnie darzymy największą opieką, szacunkiem za ich poświęcenie.
- Spotykamy się przy grobach, widać u rodzin bardzo miły akcent na twarzach, że pamiętamy nadal, mimo 8 czy 10 lat po tragicznej śmierci żołnierzy nadal jesteśmy z nimi myślami, odwiedzamy ich - opowiadał kapitan Kaczorski, oficer sekcji personalnej 12. Dywizja Zmechanizowanej.
Dodajmy, że to pierwsza edycja Rajdu Motocyklowego Weteranów. Wydarzenie odbywa się w każdym województwie. W przyszłym roku będzie kolejny rajd.
Szerokiej drogi żołnierzom motocyklistom, życzył dowódca "Dwunastki" generał Maciej Jabłoński. - Dla wszystkich tych, którzy nie wrócili, którzy zostali albo są ranni, poszkodowani. Jest to obszar personalny, który bezwzględnie darzymy największą opieką, szacunkiem za ich poświęcenie.
- Spotykamy się przy grobach, widać u rodzin bardzo miły akcent na twarzach, że pamiętamy nadal, mimo 8 czy 10 lat po tragicznej śmierci żołnierzy nadal jesteśmy z nimi myślami, odwiedzamy ich - opowiadał kapitan Kaczorski, oficer sekcji personalnej 12. Dywizja Zmechanizowanej.
Dodajmy, że to pierwsza edycja Rajdu Motocyklowego Weteranów. Wydarzenie odbywa się w każdym województwie. W przyszłym roku będzie kolejny rajd.

Radio Szczecin