Finał śledztwa w sprawie afery cukrowej. Zachodniopomorski wydział Prokuratury Krajowej w Szczecinie przesłał do sądu akt oskarżenia przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej, która wprowadziła do obiegu cukier przemysłowy jako spożywczy o wartości 20 milionów złotych.
Na czele grupy stał Grzegorz G., były poseł Ligi Polskich Rodzin, który wykorzystywał swoje koneksje do działalności przestępczej - mówi Ewa Bialik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.
- Aktem oskarżenia objęto łącznie 20 oskarżonych, którym oprócz działania w zorganizowanej grupie przestępczej zarzucono popełnienie czynów polegających na oświadczeniu nieprawy w dokumentach, wyłudzeniu poświadczenia nieprawdy w decyzjach administracyjnych, sprzedaży cukru przemysłowego uzyskanego w wyniku popełnienia czynu zabronionego, prania brudnych pieniędzy, czy powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych - informuje Bialik.
Cena cukru spożywczego jest o 2/3 wyższa od cukru przemysłowego. - Korzyści majątkowe, które uzyskiwali w wyniku działań przestępczych, sprawcy legalizowali między innymi poprzez zakup nieruchomości, samochodów czy składek kredytu wcześniej zaciągniętego - dodaje Bialik.
Były poseł Grzegorz G. był ścigany listem gończym. Został zatrzymany przez szczecińskich funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji.
Prokurator zabezpieczył majątek członkom zorganizowanej grupy przestępczej o wartości prawie 12 milionów złotych. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.
Grzegorz G. brał udział w części kontroli przeprowadzanych przez pracowników Agencji Rynku Rolnego oraz w przekazywaniu do właściwych organów, poświadczającej nieprawdę dokumentacji, która potwierdzała wykorzystanie cukru przemysłowego zgodnie z przeznaczeniem. Dzięki temu cały proceder mógł funkcjonować przez kilka lat.
- Aktem oskarżenia objęto łącznie 20 oskarżonych, którym oprócz działania w zorganizowanej grupie przestępczej zarzucono popełnienie czynów polegających na oświadczeniu nieprawy w dokumentach, wyłudzeniu poświadczenia nieprawdy w decyzjach administracyjnych, sprzedaży cukru przemysłowego uzyskanego w wyniku popełnienia czynu zabronionego, prania brudnych pieniędzy, czy powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych - informuje Bialik.
Cena cukru spożywczego jest o 2/3 wyższa od cukru przemysłowego. - Korzyści majątkowe, które uzyskiwali w wyniku działań przestępczych, sprawcy legalizowali między innymi poprzez zakup nieruchomości, samochodów czy składek kredytu wcześniej zaciągniętego - dodaje Bialik.
Były poseł Grzegorz G. był ścigany listem gończym. Został zatrzymany przez szczecińskich funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji.
Prokurator zabezpieczył majątek członkom zorganizowanej grupy przestępczej o wartości prawie 12 milionów złotych. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.
Grzegorz G. brał udział w części kontroli przeprowadzanych przez pracowników Agencji Rynku Rolnego oraz w przekazywaniu do właściwych organów, poświadczającej nieprawdę dokumentacji, która potwierdzała wykorzystanie cukru przemysłowego zgodnie z przeznaczeniem. Dzięki temu cały proceder mógł funkcjonować przez kilka lat.

Radio Szczecin
