W Szczecinie masowo giną trzmiele - alarmują nasi słuchacze. Między innymi w pobliżu ulicy Monte Cassino są miejsca, w których leży kilkadziesiąt martwych owadów.
- To nie efekt np. oprysków czy jakiejś choroby, tylko najprawdopodobniej nektaru z drzew, które rosną w pobliskim parku - mówił w naszej audycji "Czas Reakcji" kierownik Katedry Pszczelnictwa na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie prof. Jerzy Wilde. - Nektar lip srebrzystych jest trujący, warunkowo trujący, odurzający trzmiele i bywa bardzo często tak, że te trzmiele masowo przylatują na tę lipę, zbierają nektar i po prostu martwe, albo odurzone padają pod drzewami. Nic na to nie poradzimy.
- Taka sytuacja jednak nie powinna mieć wpływu na całą populację trzmieli - dodał profesor Wilde. - Jeśli idzie o całą trzmielą rodzinkę, która o tej porze może liczyć nawet 300-500 osobników, to liczba martwych trzmieli nie jest niepokojąca.
W Polsce jest ok. 30 gatunków trzmieli, wiele z nich jest pod ochroną - są bardzo pożyteczne - tak jak np. pszczoły poszukując pyłku kwiatowego zapylają rośliny.
- Taka sytuacja jednak nie powinna mieć wpływu na całą populację trzmieli - dodał profesor Wilde. - Jeśli idzie o całą trzmielą rodzinkę, która o tej porze może liczyć nawet 300-500 osobników, to liczba martwych trzmieli nie jest niepokojąca.
W Polsce jest ok. 30 gatunków trzmieli, wiele z nich jest pod ochroną - są bardzo pożyteczne - tak jak np. pszczoły poszukując pyłku kwiatowego zapylają rośliny.

Radio Szczecin