Bardziej ekologicznego, przyjaznego dla pieszych i z czystym powietrzem Szczecina chcą członkowie Partii Zielonych i Stowarzyszenia Ostra Zieleń.
Jak mówi przewodniczący Zielonych Przemysław Słowik, sposobem na poprawę warunków życia w naszym mieście jest edukacja.
- Chcielibyśmy, żeby docelowo każda szkoła, tam gdzie jest teren zielony, a większość je ma, miała małe ogródki. Gdzie uczniowie mogliby zobaczyć jak wygląda uprawa. Od ziarna poprzez plony - mówi Słowik.
Zieloni zapowiadają także walkę ze smogiem. Jak mówi przewodnicząca partii Jagoda Żyłkowska, w tym celu trzeba postawić na nowoczesne i ekologiczne rozwiązania.
- Czyste powietrze i walka ze smogiem to nasz kolejny zielony postulat, który chcemy realizować. Możemy to osiągnąć m.in. przez termomodernizację budynków, ekologiczne budownictwo czy rozwój energetyki odnawialnej - mówi Żyłkowska.
Zieloni rozdawali szczecinianom sadzonki warzywne.
- Chcielibyśmy, żeby docelowo każda szkoła, tam gdzie jest teren zielony, a większość je ma, miała małe ogródki. Gdzie uczniowie mogliby zobaczyć jak wygląda uprawa. Od ziarna poprzez plony - mówi Słowik.
Zieloni zapowiadają także walkę ze smogiem. Jak mówi przewodnicząca partii Jagoda Żyłkowska, w tym celu trzeba postawić na nowoczesne i ekologiczne rozwiązania.
- Czyste powietrze i walka ze smogiem to nasz kolejny zielony postulat, który chcemy realizować. Możemy to osiągnąć m.in. przez termomodernizację budynków, ekologiczne budownictwo czy rozwój energetyki odnawialnej - mówi Żyłkowska.
Zieloni rozdawali szczecinianom sadzonki warzywne.
Jak mówi przewodniczący Zielonych Przemysław Słowik, sposobem na poprawę warunków życia w naszym mieście jest edukacja.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Ostra zieleń ... tępa propaganda.
Przewaga ideologii nad ... zdrowym rozsądkiem.
Za nie koszenie traw i uprawę chwastników ...dziękujemy.
Tępota jest, że chcą aby szkoły miały ogródki i dzieciaki miały warsztaty, pogrzebały w ziemi i nauczyły czegoś w praktyce? Nie sądzisz, że to po prostu praktyczne i miłe zajęcia, które nauczy ich czegoś? Dążenie do zwiększania udziału energii odnawialnej to też jakaś tępota i ideologia? A może tępotą jest zostawanie przy polskim węglu dla ideologii, bo jest i zalega wiele kilometrów pod ziemią? Bo ojciec wydobywał i dziadek to my też musimy. To jest właśnie tępota. Przepłacamy za to nie tylko ekonomicznie, ale i zdrowie. To jest ciche przyzwolenie na pogorszenie stanu zdrowia własnego narodu. Potrzeba nam osoby takiej jak Margaret Thatcher, a nie kłamcę i mitomana Morawieckiego. Nakłamał, że będziemy krajem elektrycznych pojazdów, że będziemy je produkować w dużych ilościach. Nakłamał, że będziemy budować statki, że odbuduje się przemysł stoczniowy. Nakłamał też, że wirus jest w odwrocie. Takiego Polacy mają premiera.

Radio Szczecin