Czy w sąsiedztwie kołobrzeskiego molo będzie można legalnie spożywać alkohol pod chmurką? Z takim pomysłem wychodzi miejscowy radny.
Dariusz Zawadzki zbiera podpisy pod obywatelskim projektem uchwały, który będzie chciał złożyć w kołobrzeskim urzędzie. Zawadzki tłumaczy, że mieszkańcy i turyści i tak przesiadują z piwem w ręku na popularnych schodach przy molo, więc Kołobrzeg powinien po prostu zalegalizować taką strefę wzorem innych miast.
- Chodzi tu o ucywilizowanie i usankcjonowanie tego, co już jest. Przyjrzałem się bardzo dokładnie miejscom w Warszawie, w Poznaniu nad Wartą, w Szczecinie. One są i funkcjonują - podkreślił Zawadzki.
Zawadzki temat wywoływał już latem. Po złożonej przez niego interpelacji do picia alkoholu nad morzem, negatywnie ustosunkowały się zarówno władze miasta, jak i kołobrzeska policja. Tym razem radny chce zebrać 300 podpisów i przedstawić projekt kołobrzeskim radnym.
- Chodzi tu o ucywilizowanie i usankcjonowanie tego, co już jest. Przyjrzałem się bardzo dokładnie miejscom w Warszawie, w Poznaniu nad Wartą, w Szczecinie. One są i funkcjonują - podkreślił Zawadzki.
Zawadzki temat wywoływał już latem. Po złożonej przez niego interpelacji do picia alkoholu nad morzem, negatywnie ustosunkowały się zarówno władze miasta, jak i kołobrzeska policja. Tym razem radny chce zebrać 300 podpisów i przedstawić projekt kołobrzeskim radnym.

Radio Szczecin