Najstarszy polski maraton w tym roku nie odbędzie się. Dębno rezygnuje ze swojej sztandarowej imprezy i po raz kolejny ją przenosi.
Termin 47. Maratonu Dębno już dwukrotnie z powodu pandemii koronawirusa przesuwano.
Najpierw z wiosny na listopad, potem na 6 grudnia. Jak podkreśla Grzegorz Kulbicki, burmistrz miasta, który sam biega, decyzja o odwołaniu imprezy, była najtrudniejszą w tym roku, ale jednocześnie jedyną słuszną.
- Naprawdę nie można ryzykować. Mogłoby być tak, że tego 6 grudnia zabrakłoby mi karetki na trasie. Zabrakłoby tej karetki może w innym miejscu, gdzie byłaby potrzebna do ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Nie mogę sobie na to pozwolić, stąd bardzo dla mnie trudna decyzja, bo długo się przygotowywałem. Ale nie szkodzi. Będę się przygotowywał znowu na marcowy maraton i na pewno już w nim pobiegnę.
Maraton w Dębnie w tym roku miał mieć rangę mistrzostw Polski kobiet i mężczyzn, a dodatkowo można było uzyskać kwalifikację na igrzyska olimpijskie.
- To komplikuje plany czołowych polskich maratończyków - mówi Stanisław Lenkiewicz, dyrektor maratonu. - Jest to ogrom przygotowań i zawodnicy przygotowują się do takiego biegu przez kilka miesięcy. Odwołanie takiego biegu jest dla nich dużym problemem. Jeszcze większym jest to, że nie ma gdzie biegać. Wszyscy walczą i starają się zdobyć minima olimpijskie.
Nowy termin maratonu w Dębnie to 28 marca 2021 roku.
Najpierw z wiosny na listopad, potem na 6 grudnia. Jak podkreśla Grzegorz Kulbicki, burmistrz miasta, który sam biega, decyzja o odwołaniu imprezy, była najtrudniejszą w tym roku, ale jednocześnie jedyną słuszną.
- Naprawdę nie można ryzykować. Mogłoby być tak, że tego 6 grudnia zabrakłoby mi karetki na trasie. Zabrakłoby tej karetki może w innym miejscu, gdzie byłaby potrzebna do ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Nie mogę sobie na to pozwolić, stąd bardzo dla mnie trudna decyzja, bo długo się przygotowywałem. Ale nie szkodzi. Będę się przygotowywał znowu na marcowy maraton i na pewno już w nim pobiegnę.
Maraton w Dębnie w tym roku miał mieć rangę mistrzostw Polski kobiet i mężczyzn, a dodatkowo można było uzyskać kwalifikację na igrzyska olimpijskie.
- To komplikuje plany czołowych polskich maratończyków - mówi Stanisław Lenkiewicz, dyrektor maratonu. - Jest to ogrom przygotowań i zawodnicy przygotowują się do takiego biegu przez kilka miesięcy. Odwołanie takiego biegu jest dla nich dużym problemem. Jeszcze większym jest to, że nie ma gdzie biegać. Wszyscy walczą i starają się zdobyć minima olimpijskie.
Nowy termin maratonu w Dębnie to 28 marca 2021 roku.

Radio Szczecin