Wulgarny napis na froncie kamienicy przy ulicy Panieńskiej w Szczecinie. Od dwóch tygodni baner żegna kierowców opuszczających lewobrzeże miasta Trasą Zamkową.
Hasło, które wyeksponował publicznie jeden z mieszkańców Szczecina, jest stylizowane na logo "Solidarności". Do stworzenia plakatu użyto tej samej czcionki. Pojawiły się również biało-czerwone symbole narodowe. Sprawę komentowali goście audycji interwencyjnej "Czas Reakcji".
Wizytę w kamienicy złożyli strażnicy miejscy - mówi Joanna Wojtach, rzecznik prasowy jednostki.
- Okazało się, że już przy trzecim lokalu właściciel powiedział, że to on powiesił napis. Natomiast nie widzi w tym nic złego, ponieważ słowo, które zawisło na banerze, uważa za popularne - mówiła Wojtach.
Oburzony wykorzystaniem logotypu "Solidarności" jest Mieczysław Jurek, przewodniczący związku zawodowego w naszym regionie.
- "Solidarność" - jako związek zawodowy - wystąpiła o ochronę prawną znaku graficznego "Solidarność" napisane solidarycą - mówił Jurek.
Zgłoszenie w tej sprawie przyjęła również szczecińska policja. Jeden z mieszkańców poczuł się urażony formą i treścią eksponowanego hasła znanego z tzw. Strajku Kobiet. Trwa postępowanie dowodowe - dodaje młodszy aspirant Ewelina Gryszpan, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- To artykuł 141 kodeksu wykroczeń, który mówi o umieszczeniu w miejscu publicznym nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku, bądź też używania słów nieprzyzwoitych - mówiła Gryszpan.
Mężczyzna, który wywiesił baner, nie zgodził się przyjąć mandatu. Powiedział strażnikom miejskim, że w tej sytuacji wybroni go każdy prawnik. Wniosek o ukaranie mężczyzny został złożony w sądzie. Związkowcy "Solidarności" z regionu zgłosili sprawę w centrali w Warszawie.
Wizytę w kamienicy złożyli strażnicy miejscy - mówi Joanna Wojtach, rzecznik prasowy jednostki.
- Okazało się, że już przy trzecim lokalu właściciel powiedział, że to on powiesił napis. Natomiast nie widzi w tym nic złego, ponieważ słowo, które zawisło na banerze, uważa za popularne - mówiła Wojtach.
Oburzony wykorzystaniem logotypu "Solidarności" jest Mieczysław Jurek, przewodniczący związku zawodowego w naszym regionie.
- "Solidarność" - jako związek zawodowy - wystąpiła o ochronę prawną znaku graficznego "Solidarność" napisane solidarycą - mówił Jurek.
Zgłoszenie w tej sprawie przyjęła również szczecińska policja. Jeden z mieszkańców poczuł się urażony formą i treścią eksponowanego hasła znanego z tzw. Strajku Kobiet. Trwa postępowanie dowodowe - dodaje młodszy aspirant Ewelina Gryszpan, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- To artykuł 141 kodeksu wykroczeń, który mówi o umieszczeniu w miejscu publicznym nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku, bądź też używania słów nieprzyzwoitych - mówiła Gryszpan.
Mężczyzna, który wywiesił baner, nie zgodził się przyjąć mandatu. Powiedział strażnikom miejskim, że w tej sytuacji wybroni go każdy prawnik. Wniosek o ukaranie mężczyzny został złożony w sądzie. Związkowcy "Solidarności" z regionu zgłosili sprawę w centrali w Warszawie.
Dodaj komentarz 8 komentarzy
"Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis
lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze
nagany".
to JEST baaardzo przyzwoite słowo. Popularne i na czasie.
Nieprzyzwoite to jest używanie słów "prawo" i "sprawiedliwość" przez organizację łamiącą polską Konstytucję.
Pewnie wywiesił to jojo jako prowokację... a swoją drogą ten napis to piękny komentarz do współczesnej Solidarności... jak coś pięknego sięgnęło bruku...
A co ma Jurek do Solidarności tyle co Śniadek i Duda zrobili sobie prywatny folwark ?
Taki prosty baner a ilu ludziom i organizacjom pokazuje co mają zrobić :) I to i treścią i grafiką :D
Rzucony ... lempartom na pożarcie.
Zdenerwował się ... na spacery błyskawic.
Jak czytam poniższe wpisy ''komentatorów'' inteligentów i znawców to zgadzam się z opinią że kultura w Polsce sięgnęła bruku, a ''ulicznice'' zbrukały słownictwo i obyczaje.
Uważam, że Gościu wyraża pogląd większości ludzi w tym dziwnym kraju. Trzeba dosadnie bo grzecznie się nie da... Podziwiam odwagę

Radio Szczecin