Lubił alkohol, ale nie miał zamiaru za niego płacić. Mowa o 25-latku z Ustronia Morskiego pod Kołobrzegiem.
Mężczyzna został zatrzymany podczas kradzieży alkoholu w jednym z miejscowych marketów. Okazało się, że już od września był to jego sposób na zdobycie "procentów".
Policjanci ustalili, że łączna wartość towaru skradzionego przez niego ze sklepowych półek to ponad 1200 złotych. Mężczyzna przyznał się do winy, ale kara z pewnością go nie ominie. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci ustalili, że łączna wartość towaru skradzionego przez niego ze sklepowych półek to ponad 1200 złotych. Mężczyzna przyznał się do winy, ale kara z pewnością go nie ominie. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin