Centrum Słowian i Wikingów w Wolinie ma kłopoty finansowe. Powodem - pandemia i znacznie zmniejszony ruch turystyczny.
- Wiosenny lockdown spowodował, że cały kalendarz szkolnych wycieczek za jednym zamachem został wykreślony. Do tego - zaledwie nieliczne letnie kolonie, które odważyły się do nas przyjechać. I bardzo ograniczona liczba turystów indywidualnych - tłumaczy Agnieszka Kłosowska z Centrum.
Pieniądze darczyńców pozwolą uniknąć zwolnień, będą także wydane na niezbędne remonty.
- Zbiórkę planujemy prowadzić do momentu, aż "staniemy na nogi". Ale myślę, że nie skończy się ona wcześniej, niż za rok. Dodatkowo, już teraz słyszymy propozycje, iż moglibyśmy w ten sposób szukać możliwości dofinansowania naszych działań rekonstrukcyjnych, na które mamy wiele pomysłów - dodaje Kłosowska.
Zbiórka prowadzona jest w internecie.
Zebrano ponad 1000 złotych. Aby Centrum mogło dalej działać, potrzebne jest ok. 4 tysięcy miesięcznie.
Pieniądze darczyńców pozwolą uniknąć zwolnień, będą także wydane na niezbędne remonty.
- Zbiórkę planujemy prowadzić do momentu, aż "staniemy na nogi". Ale myślę, że nie skończy się ona wcześniej, niż za rok. Dodatkowo, już teraz słyszymy propozycje, iż moglibyśmy w ten sposób szukać możliwości dofinansowania naszych działań rekonstrukcyjnych, na które mamy wiele pomysłów - dodaje Kłosowska.
Zbiórka prowadzona jest w internecie.
Zebrano ponad 1000 złotych. Aby Centrum mogło dalej działać, potrzebne jest ok. 4 tysięcy miesięcznie.
- Wiosenny lockdown spowodował, że cały kalendarz szkolnych wycieczek za jednym zamachem został wykreślony. Do tego - zaledwie nieliczne letnie kolonie, które odważyły się do nas przyjechać. I bardzo ograniczona liczba turystów indywidualnych - tłumaczy Agnieszka Kłosowska z Centrum.
- Zbiórkę planujemy prowadzić do momentu, aż "staniemy na nogi". Ale myślę, że nie skończy się ona wcześniej, niż za rok. Dodatkowo, już teraz słyszymy propozycje, iż moglibyśmy w ten sposób szukać możliwości dofinansowania naszych działań rekonstrukcyjnych, na które mamy wiele pomysłów - dodaje Kłosowska.

Radio Szczecin