Biżuteria, sukienki, ozdoby, komplet kryształów czy sweterek świąteczny dla jamnika za nowy sprzęt do ratowania zwierząt. Trwa Bazarek Fundacji Dzikich Zwierząt Marzeny Białowolskiej.
Właścicielka fundacji licytuje fanty na swojej facebookowej stronie - cały zysk przeznaczy na zakup nowego sprzętu do ratowania dzikich zwierząt.
- Najważniejsze dla mnie są nosze, które powinnam kupić. Kolejne to siatki do odłowu, że jak zarzucę np. na borsuka, to on tego nie przegryzie. Można kupić biżuterię, która pasuje wszystkim, tylko nie mi, bo intryguje zwierzęta, którymi się zajmuje. Można też kupić sukienki, które wyglądają wszędzie świetnie, poza lasem - wymienia Białowolska.
Akcja potrwa do 22 grudnia. Marzena Białowolska ratuje i leczy ranne dzikie zwierzęta, pomaga również, jeśli któreś z nich wpadnie na przykład do czyjegoś ogrodu.
- Najważniejsze dla mnie są nosze, które powinnam kupić. Kolejne to siatki do odłowu, że jak zarzucę np. na borsuka, to on tego nie przegryzie. Można kupić biżuterię, która pasuje wszystkim, tylko nie mi, bo intryguje zwierzęta, którymi się zajmuje. Można też kupić sukienki, które wyglądają wszędzie świetnie, poza lasem - wymienia Białowolska.
Akcja potrwa do 22 grudnia. Marzena Białowolska ratuje i leczy ranne dzikie zwierzęta, pomaga również, jeśli któreś z nich wpadnie na przykład do czyjegoś ogrodu.

Radio Szczecin