Mieszkańcy Berlina upamiętnili czwartą rocznicę zamachu na jarmark bożonarodzeniowy, w którym islamski terrorysta Anis Amri zastrzelił w polskiego kierowcę i ukradzioną mu ciężarówką wjechał w tłum ludzi, zabijając 11 osób i raniąc 70.
Media twierdzą, że wszystkie niemieckie służby pomimo możliwości nie zrobiły zbyt wiele, aby zapobiec zamachowi, a ponadto nieudolnie prowadzą śledztwo w tej sprawie.
Były policjant i ekspert w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego i gangów miejskich Stefan Schubert twierdzi, że zarówno policja, jak i tajne służby, w tej sprawie zupełnie zawiodły.
- Teraz mamy więcej otwartych pytań niż zaraz po zamachu. Gdy sobie przypomnimy, jak rząd oraz Angela Merkel obiecali rodzinom zabitych, że zamach zostanie całkowicie wyjaśniony i każdy odpowiedzialny poniesie karę, to należy stwierdzić, że stało się odwrotnie, a rząd bardziej sabotował niż wyjaśniał – powiedział Schubert.
Członek komisji parlamentarnej ds. wyjaśnienia tej tragedii Irene Mihalic twierdzi, że rząd federalny nadal nie robi zbyt wiele aby wyjaśnić zamach.
Pomimo pandemii w Berlinie odbyły się uroczystości z udziałem burmistrza miasta Michaela Muellera. O godzinie 19.15 została odprawiona msza w intencji dwunastu ofiar tragedii. O godz. 20.02, czyli dokładnie w godzinę zamachu, odezwały się dzwony w kościele Pamięci Cesarza Wilhelma. Dzwoniły przez 12 minut.
Były policjant i ekspert w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego i gangów miejskich Stefan Schubert twierdzi, że zarówno policja, jak i tajne służby, w tej sprawie zupełnie zawiodły.
- Teraz mamy więcej otwartych pytań niż zaraz po zamachu. Gdy sobie przypomnimy, jak rząd oraz Angela Merkel obiecali rodzinom zabitych, że zamach zostanie całkowicie wyjaśniony i każdy odpowiedzialny poniesie karę, to należy stwierdzić, że stało się odwrotnie, a rząd bardziej sabotował niż wyjaśniał – powiedział Schubert.
Członek komisji parlamentarnej ds. wyjaśnienia tej tragedii Irene Mihalic twierdzi, że rząd federalny nadal nie robi zbyt wiele aby wyjaśnić zamach.
Pomimo pandemii w Berlinie odbyły się uroczystości z udziałem burmistrza miasta Michaela Muellera. O godzinie 19.15 została odprawiona msza w intencji dwunastu ofiar tragedii. O godz. 20.02, czyli dokładnie w godzinę zamachu, odezwały się dzwony w kościele Pamięci Cesarza Wilhelma. Dzwoniły przez 12 minut.

Radio Szczecin