To był Sylwester inny niż wszystkie. Nie można się było gromadzić, przemieszczać ani odpalać fajerwerków w miejscach publicznych.
Pomimo tego, tuż po północy w całym mieście i okolicach zrobiło się głośno i kolorowo.
- Sylwester to jest jedyny taki dzień w roku i ludzie mają prawo go celebrować. - To jest tradycja, która musi się odbyć, a poza tym to frajda. - Co to za Sylwester bez wystrzałów? - mówili szczecinianie.
Premier Mateusz Morawiecki od kilku dni prosił, żeby od godziny 19:00 w Sylwestra do godziny 6:00 rano w Nowy Rok unikać przemieszczania się, zrezygnować z wychodzenia z domu i bawić się w rodzinnym gronie.
- Sylwester to jest jedyny taki dzień w roku i ludzie mają prawo go celebrować. - To jest tradycja, która musi się odbyć, a poza tym to frajda. - Co to za Sylwester bez wystrzałów? - mówili szczecinianie.
Premier Mateusz Morawiecki od kilku dni prosił, żeby od godziny 19:00 w Sylwestra do godziny 6:00 rano w Nowy Rok unikać przemieszczania się, zrezygnować z wychodzenia z domu i bawić się w rodzinnym gronie.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Średniowiecze totalne. "Jak to bez alko?? Bez petard?? Toż to Tradycja!"
Te obostrzenia nie miały sensu, jeśli materiały pirotechniczne były normalnie w sprzedaży. W ogóle co to za szopka, że rząd prosi o niewychodzenie, o niestrzelanie, etc? Totalna błazenada.
dobrze ,że nie zjarali mi auta.
totalne dziady ZPO !

Radio Szczecin