Ponad 600 zgłoszeń od mieszkańców regionu odebrali minionej nocy dyspozytorzy pogotowia. To statystyki z Pomorza Zachodniego.
- Najwięcej zgłoszeń było po północy - mówi Paulina Targaszewska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
- Głównie dotyczyły osób, które nadużywały alkoholu lub zażyły środki odurzające lub doznały urazu w wyniku upadku lub wdania się w bójkę. Sporo z tych zgłoszeń dotyczyło osób nieletnich. Wśród pacjentów były też osoby nieprzytomne, z zaburzeniami zachowania czy samookaleczeniami - informuje Targaszewska.
Jak dodaje Targaszewska, minionej nocy mniej było jednak urazów związanych z odpalaniem fajerwerków. - Najpoważniejsze tego typu zgłoszenie miało miejsce koło Drawska Pomorskiego. Około 70-letni mężczyzna doznał poważnego urazu dłoni z częściową amputacją palców.
Minionej nocy nie doszło do żadnych poważnych wypadków na drogach regionu.
- Głównie dotyczyły osób, które nadużywały alkoholu lub zażyły środki odurzające lub doznały urazu w wyniku upadku lub wdania się w bójkę. Sporo z tych zgłoszeń dotyczyło osób nieletnich. Wśród pacjentów były też osoby nieprzytomne, z zaburzeniami zachowania czy samookaleczeniami - informuje Targaszewska.
Jak dodaje Targaszewska, minionej nocy mniej było jednak urazów związanych z odpalaniem fajerwerków. - Najpoważniejsze tego typu zgłoszenie miało miejsce koło Drawska Pomorskiego. Około 70-letni mężczyzna doznał poważnego urazu dłoni z częściową amputacją palców.
Minionej nocy nie doszło do żadnych poważnych wypadków na drogach regionu.

Radio Szczecin