Ponad 15 milionów złotych bezzwrotnej dotacji przekazał w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na likwidację dzikiego wysypiska śmieci w Policach.
Chodzi o składowisko odpadów przy ulicy Kamiennej, na którym zalega od wielu lat prawie 50 tysięcy ton nieczystości.
Na terenie tym działać miał zakład segregacji śmieci, ich przetwarzania i unieszkodliwiania. Jednak po kilku latach zwożenia odpadów do Polic właściciel spółki zwyczajnie zniknął - mówi poseł Leszek Dobrzyński.
- Tego nikt nie przywiózł w ciągu jednego dnia, jedną ciężarówką. Śmieci zostały, pytania więc się rodzą: kto jest za to odpowiedzialny, kto ma to posprzątać? Bardzo dziękujemy panu prezesowi Pawłowi Mirowskiemu za dobrą współpracę. Ta decyzja, której dzisiaj przewodzi, to szansa dla Polic i naprawdę wielka rzecz. To wsparcie, które być może pozwoli na uprzątnięcie tego wielkiego śmietnika - dodaje Dobrzyński.
Koszt całkowity - uprzątnięcia składowiska przy ulicy Kamiennej - to kwota ponad 18 milionów złotych. Brakujące środki na rekultywację tego terenu pochodzić będą z budżetu Starostwa Powiatowego w Policach.
Na terenie tym działać miał zakład segregacji śmieci, ich przetwarzania i unieszkodliwiania. Jednak po kilku latach zwożenia odpadów do Polic właściciel spółki zwyczajnie zniknął - mówi poseł Leszek Dobrzyński.
- Tego nikt nie przywiózł w ciągu jednego dnia, jedną ciężarówką. Śmieci zostały, pytania więc się rodzą: kto jest za to odpowiedzialny, kto ma to posprzątać? Bardzo dziękujemy panu prezesowi Pawłowi Mirowskiemu za dobrą współpracę. Ta decyzja, której dzisiaj przewodzi, to szansa dla Polic i naprawdę wielka rzecz. To wsparcie, które być może pozwoli na uprzątnięcie tego wielkiego śmietnika - dodaje Dobrzyński.
Koszt całkowity - uprzątnięcia składowiska przy ulicy Kamiennej - to kwota ponad 18 milionów złotych. Brakujące środki na rekultywację tego terenu pochodzić będą z budżetu Starostwa Powiatowego w Policach.

Radio Szczecin