Jest wniosek o tymczasowy areszt dla kierowcy ze Sławna w Zachodniopomorskiem, który we wtorek potrącił dzieci samochodem i uciekł.
W piątek odbędzie się posiedzenie aresztowe sądu w tej sprawie. Mężczyźnie postawiono cztery zarzuty. Do wszystkich się przyznał. To między innymi nieudzielenie pomocy, niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości.
Czterdziestolatek, prowadząc auto, najechał na dwóch nastoletnich chłopców, którzy prawidłowo przechodzili przez jezdnię. Kierowca uciekł samochodem, a potem uciekał pieszo, ale szybko został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusz użył broni, a uciekinier podczas zatrzymania został lekko ranny w nogę. Drugi policjant pośpieszył na pomoc chłopcom: 11- i 13-latkowi. Jak się potem okazało, nie doznali oni poważnych obrażeń. Kierowca, jak wykazało badanie, miał we krwi ponad promil alkoholu. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
Czterdziestolatek, prowadząc auto, najechał na dwóch nastoletnich chłopców, którzy prawidłowo przechodzili przez jezdnię. Kierowca uciekł samochodem, a potem uciekał pieszo, ale szybko został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusz użył broni, a uciekinier podczas zatrzymania został lekko ranny w nogę. Drugi policjant pośpieszył na pomoc chłopcom: 11- i 13-latkowi. Jak się potem okazało, nie doznali oni poważnych obrażeń. Kierowca, jak wykazało badanie, miał we krwi ponad promil alkoholu. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.

Radio Szczecin