Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Osiem miesięcy bezwzględnego więzienia - taki wyrok usłyszał mężczyzna, który napadł na ratowników medycznych.
Do zdarzenia doszło w sierpniu ubiegłego roku podczas zabawy weselnej w Świdwinie.
32-latek zaatakował ratowników, którzy udzielali pomocy jego partnerce.

Ratownicy byli kopani, szarpani, w końcu udało się zabrać pacjentkę do karetki i udzielić pomocy. Kobieta odzyskała przytomność i odmówiła przewiezienia do szpitala.

Napastnik usłyszał zarzut czynnej napaści, znieważenia i spowodowania obrażeń ciała. Mężczyzna przyznał się do winy, jak tłumaczył zachował się tak, bo wypił za dużo alkoholu.

- Odpowiadał w warunkach recydywy - mówi Sławomir Przykucki, rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie. - Doszło do dobrowolnego poddania się karze, czyli oskarżony za zgodą pokrzywdzonych uzgodnił część wyroku. Oczywiście sąd wyraził na to zgodę.

Średnio w ciągu roku w regionie dochodzi do około 60 poważnych ataków na ratowników.

- Bardzo rzadko są oni jednak karani, dlatego ten wyrok bardzo cieszy - tłumaczy Paulina Targaszewska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

- Ratownicy medyczni słyszeli, że jest to niska szkodliwość społeczna, często były takie sprawy umarzane. W tym przypadku, ze Świdwina jesteśmy szczęśliwi - właściwie można tak powiedzieć - i zadowoleni, że wreszcie ta sprawiedliwość dosięgła sprawcy ataków na ratowników medycznych - podkreśla Targaszewska.

Mężczyzna musi też zapłacić odszkodowanie na rzecz pogotowia ratunkowego, to 7 tysięcy złotych.

Wcześniej wypłacił już zadośćuczynienie poszkodowanym ratownikom. Wyrok nie jest prawomocny.
Relacja Joanny Gralki [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty