Wraz z nastaniem wiosny w tabunie konika polskiego przyszło na świat potomstwo. Klacz Nugata urodziła klaczkę.
Jest to pierwszy konik urodzony w tym roku - mówi Jacek Sidorko z Nadleśnictwa Kliniska.
- To klaczka, która w tym roku jest pierwszym potomkiem w naszych tabunach, a mamy trzy tabuny. Myślę, że tych koników będzie więcej. Dlatego, że konie mają dobre warunki. Dla nich taka zima, jaka była w tym roku, to żadna zima - mówi Sidorko.
Co roku w Nadleśnictwie przychodzi na świat ok. 30 koników.
- Teoretycznie każda klacz co roku może urodzić potomka. Natomiast nie zawsze tak bywa - dodaje Jacek Sidorko z Nadleśnictwa Kliniska.
Konik polski jest jedyną naszą rodzimą rasą konia, która zgodnie z kryteriami hodowlanymi UE, jest zagrożona wyginięciem. Oznacza to, że liczba klaczy hodowlanych wpisanych do księgi stadnej jest wciąż mniejsza niż 1000.
- To klaczka, która w tym roku jest pierwszym potomkiem w naszych tabunach, a mamy trzy tabuny. Myślę, że tych koników będzie więcej. Dlatego, że konie mają dobre warunki. Dla nich taka zima, jaka była w tym roku, to żadna zima - mówi Sidorko.
Co roku w Nadleśnictwie przychodzi na świat ok. 30 koników.
- Teoretycznie każda klacz co roku może urodzić potomka. Natomiast nie zawsze tak bywa - dodaje Jacek Sidorko z Nadleśnictwa Kliniska.
Konik polski jest jedyną naszą rodzimą rasą konia, która zgodnie z kryteriami hodowlanymi UE, jest zagrożona wyginięciem. Oznacza to, że liczba klaczy hodowlanych wpisanych do księgi stadnej jest wciąż mniejsza niż 1000.

Radio Szczecin