Niezaszczepionych powinna obowiązywać godzina policyjna i zakaz przemieszczania się między województwami. Taką opinię wydał doradca premiera ds. pandemii - profesor Miłosz Parczewski. Tym samym spowodował, że pod jego gabinetem pojawiła się pikieta antyszczepionkowców. O całym zdarzeniu dyskutowali goście "Radia Szczecin na Wieczór".
Takie przejawy hejtu i agresji trzeba tłumić w zarodku. Dlatego w czwartek podpisałam wniosek do prokuratora o wszczęcie śledztwa w kontekście narażenia profesora na zniesławienie i utratę dobrego imienia, plus groźby karalne - mówi dr n. med. Magda Wiśniewska, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie.
- Poglądy poglądami, ale na takie przejawy agresji nie może być naszego pozwolenia. Każdy z nas ma prawo do własnych przekonań. Ja pewnie tak daleko w swoich przekonaniach czy wypowiedziach bym nie poszła. Pan profesor, jako znany autorytet w dziedzinie epidemiologii i chorób zakaźnych, ma jak każdy z nas prawo do wyrażania własnych poglądów. Teraz chodzi tylko o to, żeby reakcja na te poglądy była cywilizowana. Ta, którą widzimy, niestety ani nie jest ani nie była - mówi Wiśniewska.
Jeżeli chodzi o wolność, to chyba wszyscy uważamy, że najbardziej wolnym krajem są Stany Zjednoczone. Ale nawet tam obowiązuje segregacja sanitarna - komentuje prof. dr hab. n. med. Kazimierz Ciechanowski, kierownik Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych PUM w Szczecinie.
- Segregację sanitarną robimy na co dzień na izbach przyjęć. W czasach pandemii każde podejrzenie, że pacjent może być zakażony Covid-19, musi być izolowany. Żeby nie stanowił zagrożenia dla innych. I o to chodzi. Dlatego powinniśmy się szczepić nie tylko w trosce o własne bezpieczeństwo, ale także o bezpieczeństwo innych - mówi Ciechanowski.
"Spontaniczny" protest antyszczepionkowców przed przychodnią w której pracuje prof. Miłosz Parczewski, odbył się w poniedziałek po południu. Udział w nim wzięło kilkanaście osób.
- Poglądy poglądami, ale na takie przejawy agresji nie może być naszego pozwolenia. Każdy z nas ma prawo do własnych przekonań. Ja pewnie tak daleko w swoich przekonaniach czy wypowiedziach bym nie poszła. Pan profesor, jako znany autorytet w dziedzinie epidemiologii i chorób zakaźnych, ma jak każdy z nas prawo do wyrażania własnych poglądów. Teraz chodzi tylko o to, żeby reakcja na te poglądy była cywilizowana. Ta, którą widzimy, niestety ani nie jest ani nie była - mówi Wiśniewska.
Jeżeli chodzi o wolność, to chyba wszyscy uważamy, że najbardziej wolnym krajem są Stany Zjednoczone. Ale nawet tam obowiązuje segregacja sanitarna - komentuje prof. dr hab. n. med. Kazimierz Ciechanowski, kierownik Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych PUM w Szczecinie.
- Segregację sanitarną robimy na co dzień na izbach przyjęć. W czasach pandemii każde podejrzenie, że pacjent może być zakażony Covid-19, musi być izolowany. Żeby nie stanowił zagrożenia dla innych. I o to chodzi. Dlatego powinniśmy się szczepić nie tylko w trosce o własne bezpieczeństwo, ale także o bezpieczeństwo innych - mówi Ciechanowski.
"Spontaniczny" protest antyszczepionkowców przed przychodnią w której pracuje prof. Miłosz Parczewski, odbył się w poniedziałek po południu. Udział w nim wzięło kilkanaście osób.
Dlatego w czwartek podpisałam wniosek do prokuratora o wszczęcie śledztwa w kontekście narażenia profesora na zniesławienie i utratę dobrego imienia, plus groźby karalne - mówi dr n. med. Magda Wiśniewska, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie.
Dodaj komentarz 4 komentarze
tak tak segregacja sanitarna, ludzie umierają bo do lekarza nie można się dostać na tym polega ta segregacja sanitarna. Lekarze w przychodniach obsługują z okna na piętrze pacjentó stojących na chodniku, albo przez wideodomofon wydzierając się na całe osiedle łamiąc wszelkie przepisy RODO nie wspominając już o przysięgach lekarskich. Wiśniewska i Parczewski oboje siebie warci. Zamknąć w laboratariach i nie wypuszczać na świat...
Zdecydowana większość antyszczepionkowców to prawicowcy i skrajni radykalni prawicowcy. Czyli elektorat Konfederacji i PiSu.
Przy czym wykształcenie tej grupy oscyluje poniżej średniej, więc nie dziwi fakt, że wielu z nich to także płaskoziemcy oraz wierzący w sPiSkowe teorie typu rząd światowy i cipy w szczepionkach, a swoich przeciwników najchętniej by palili żywym ogniem i na stosach, co nie przeszkadza im wierzyć w boga miłosiernego, piekło i niebo, a nawet w aniołki i diabełki. No i klepać paciorki.
Tak na marginesie, to nie są oni zwolennikami teorii o UFO, gdyż to podważałoby ideę boga. Tak samo jak każda nauka.
Bajeczki opowiadaj "Nowak" dzieciom, a nie tutaj.
@Paweł - nie irytuj się tak mocno, bo wypadniesz poza krawędź Ziemi... xD

Radio Szczecin