Mieli plan rozboju, ale nie przewidzieli, że na przeszkodzie stanie im miejski monitoring - cztery osoby z Kołobrzegu skończyły więc za kratami.
Do kołobrzeskiej policji zgłosił się mężczyzna, który oświadczył, że został napadnięty i okradziony. Do zdarzenia miało dojść w pobliskim parku, gdzie zaprowadziła go poznana w nocy kobieta. Na miejscu czekało jej trzech kolegów, którzy pobili i okradli mężczyznę.
Tuż po zgłoszeniu potencjalnych sprawców dzięki kamerom monitoringu odnalazł dyżurny policji. Po akcji postanowili oni zabawić się w okolicach plaży, gdzie natychmiast pojawił się patrol.
Cała czwórka została zatrzymana i trafiła na trzy miesiące do aresztu. Za rozbój grozi do 12 lat więzienia, jednak dwóch sprawców może spędzić za kratami nawet do 18 lat, gdyż wcześniej byli już karani za podobny czyn.
Tuż po zgłoszeniu potencjalnych sprawców dzięki kamerom monitoringu odnalazł dyżurny policji. Po akcji postanowili oni zabawić się w okolicach plaży, gdzie natychmiast pojawił się patrol.
Cała czwórka została zatrzymana i trafiła na trzy miesiące do aresztu. Za rozbój grozi do 12 lat więzienia, jednak dwóch sprawców może spędzić za kratami nawet do 18 lat, gdyż wcześniej byli już karani za podobny czyn.

Radio Szczecin