Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami. Większość planów powinna być już dopięta.
- Zabieram rodzinę do lasu, ponieważ mamy dwa psy. Planujemy spacery, mamy piecyk, taką "kozę", którą rozpalamy i na której gotujemy, zbieramy drewno. Na co dzień żyjemy w mieście, ta ucieczka do przyrody naprawdę dobrze nam robi. Postanowienie na nowy rok to może trochę więcej popracować nad muzyką, więcej czasu poświęcić na sport - odpowiada raper Michał "Sobota" Sobolewski.
- Nigdy nie przywiązywałem wagi do zabawy sylwestrowej. Bardzo często spędzałem go po prostu w domu, czasami grając przez całą noc na konsoli. W tym roku żadnych większych planów nie mam. Co będzie, to będzie - podkreśla Piotr Banach, muzyk wielu szczecińskich zespołów, m.in. HEY czy Indios Bravos.
- Jedziemy do Radomia, gramy mecz noworoczny. Wyjeżdżamy całą drużyną. Sylwestera spędzamy na sportowo, profesjonalnie. "Balangi" nie będzie. Postanowienie na nowy rok to pozostać w zdrowiu i być szczęśliwym człowiekiem - dodaje Paweł Kikowski, koszykarz zespołu King Szczecin.
W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, z uwagi na trwającą pandemię koronawirusa, nie odbędzie się Miejski Sylwester na Jasnych Błoniach. Alternatywę oferuje Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, która organizuje koncert jednego z najbardziej interesujących kompozytorów oper - Gioacchino Rosinni. Spektakle na sylwestrową noc przygotowuje również szczeciński Teatr Polski.

Radio Szczecin