Stracili cały dorobek życia, potrzebują pomocy. Chodzi o poszkodowanych w pożarze w Przybiernowie.
W nocy - z poniedziałku na wtorek - spłonął dom pana Macieja. Mieszkał z nim kolega pan Jacek.
Mieli zakładać nową firmę, w domu było dużo sprzętu elektronicznego, który także spłonął. Dom nie nadaje się do zamieszkania.
- By uzbierać na podstawowe potrzeby założyliśmy zrzutkę - mówi pan Jacek. - Jeśli ktokolwiek może nas wesprzeć i pomóc po prostu przeżyć ten najgorszy czas, bo stało się to w zimę. Nie mamy za co żyć, a kredyty są do spłacenia, trzeba chociaż pieniędzy na podstawowe potrzeby, żeby tylko przeżyć. Jeśli państwo mogą to proszę o pomoc i za nią z góry dziękuję.
Pomoc zaoferowała wcześniej gmina i wojewoda zachodniopomorski - Zbigniew Bogucki.
Mieli zakładać nową firmę, w domu było dużo sprzętu elektronicznego, który także spłonął. Dom nie nadaje się do zamieszkania.
- By uzbierać na podstawowe potrzeby założyliśmy zrzutkę - mówi pan Jacek. - Jeśli ktokolwiek może nas wesprzeć i pomóc po prostu przeżyć ten najgorszy czas, bo stało się to w zimę. Nie mamy za co żyć, a kredyty są do spłacenia, trzeba chociaż pieniędzy na podstawowe potrzeby, żeby tylko przeżyć. Jeśli państwo mogą to proszę o pomoc i za nią z góry dziękuję.
Pomoc zaoferowała wcześniej gmina i wojewoda zachodniopomorski - Zbigniew Bogucki.

Radio Szczecin