Na dwa miesiące do aresztu trafili podpalacze z Niebuszewa. Grozi im do 10 lat więzienia.
Do pożarów doszło w piątek wieczorem. W ciągu kilku godzin, strażacy byli wzywani w jeden rejon Niebuszewa 10 razy. Do największego pożaru doszło w bloku przy ulicy Kadłubka. Tam w piwnicy pojawił się ogień, a na klatce schodowej dużo dymu, w wyniku czego kilka osób się podtruło.

Radio Szczecin